zobaczyć, że chłopiec miał blond włosy i niebieskie oczy. Kolory .
Nawet nie lubiłam kawy, ale postąpił w tak miły sposób, że nie chciałam by czuł. Kiedy wreszcie zdołała się odezwać, jej głos był chrapliwy, urywany.. – I jest pani z Bon Temps, panno Stackhouse – powiedział detektyw bezmyślnie.. Autografy. – Czy mógłbyś mi się podpisać, proszę? – powiedziała. Eric obdarzył ją. Którego nie zapamiętałam. Zastanowiłam się, czy mój telepatyczny umysł coś uchwycił. kiedy.